Ruszają bezpłatne warsztaty szycia masek antysmogowych

Aktualności
06.02.2017

Smog trochę odpuścił w ostatnich dniach, ale problem nie zniknął. Powietrze nadal jest fatalne, a w sklepach brakuje masek antysmogowych. Stowarzyszenie Logiczna Alternatywa postanowiło pomóc rozwiązać ten ostatni problem, organizując bezpłatne warsztaty, na których każdy chętny będzie mógł uszyć sobie własną maseczkę antysmogową.

Według wyliczeń Logicznej Alternatywy styczeń tego roku był najgorszym miesiącem pod względem zanieczyszczenia powietrza od lat. Średnia miesięczna wartość szkodliwego pyłu PM10 wyniosła w Krakowie 125,3 µg/m3, gdzie norma to zaledwie 50 µg/m3. Tak fatalnego powietrza nie było w Krakowie od 2010 roku. – Wyniki, które otrzymaliśmy po przeliczeniu średnich dziennych pomiarów z trzech stacji w Krakowie, są szokujące – mówi Łukasz Gibała, lider LA. – Widać, że polityka zabudowywania korytarzy przewietrzania miasta i terenów zielonych oraz budowania osiedli jak betonowe getta przynosi negatywne efekty – dodaje.

– Ludzie masowo wykupują maseczki i często niemożliwe jest kupienie kolejnej sztuki. Dlatego wspólnie z zespołem „Pracowni .faron” postanowiliśmy zorganizować bezpłatne warsztaty, na które będzie mógł przyjść każdy i od podstaw stworzyć własną, unikatową maseczkę – tłumaczy Ada Siudy z zarządu Logicznej Alternatywy.

Organizatorzy zapewniają, że doświadczenie w szyciu i umiejętności w obsłudze maszyny nie są wymagane. Wszyscy zainteresowani przejdą odpowiednie szkolenie i z pomocą zespołu z „Pracowni .faron” po zakończeniu kursu wyjdą z własnoręcznie uszytą maseczką. – Przewidzieliśmy na to 3 dni, każdego z nich odbędzie się po kilka sesji warsztatów dziennie – wyjaśnia Szymon Bałek z „Pracowni .faron”. – Uczestnicy nie muszą martwić się żadnymi kosztami. Razem z Logiczną Alternatywą gwarantujemy sprzęt, wszystkie materiały, a także wymienne filtry węglowe. Jedyne, co trzeba ze sobą zabrać, to pozytywne nastawienie i chęci – dodaje.

Sama możliwość uszycia sobie maseczki z dowolnie wybranych kolorów i wzorów materiałów to tylko jedna z korzyści takich warsztatów. Do tego dochodzą także kwestie finansowe. W sklepie koszt jednej maseczki – nie wliczając tych jednorazowych – to wydatek od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych.

– Organizując warsztaty, chcemy rozwiązać problem bariery finansowej, jaka stoi przed wieloma Krakowianami i problem niedoboru masek w sklepach. Ale uszyta własnoręcznie maska antysmogowa ma jeszcze jedną, ważną zaletę: jest spersonalizowana. I nie chodzi tylko o to, że każdy sam dobierze sobie taki materiał, jaki mu się najbardziej podoba. Również o to, że taka maska będzie znacznie lepiej dopasowana do twarzy, niż te sklepowe, bo będzie szyta dla konkretnej osoby – a to jest bardzo ważne dla ochrony przed smogiem – kończy Gibała.

Harmonogram